W przyszłym roku Justin Bieber wyjedzie na trasę w ramach promocji nowej płyty. Krążek "Purpose", który swoją premierę miał 13 listopada 2015 roku, jest już absolutnym hitem w ponad 100 krajach na całym świecie. Następczyni płyty "Believe” pobiła rekord największej ilości utworów (17) w notowaniu Billboard Hot 100 Chart, który należał dotąd do Drake'a oraz The Beatles. Wydawnictwo zadebiutowało również jako numer 1. na prestiżowej liście Billboard 200, a także zwyciężyło w statystykach serwisu muzycznego Spotify, zdobywając ponad 200 milionów odtworzeń w ciągu pierwszego tygodnia od premiery. Te wyniki nie pozostawiają wątpliwości, że trasa „Purpose World Tour 2016” będzie wyjątkowa.
Na spustoszony atakami Chaosu układ Sabbat spłynęła fala odnowionej nadziei wraz z pojawieniem się dziewczęcia, podającego się za nowe wcielenie Świętej Sabbat. Mimo wątpliwości żywionych przez naczelne dowództwo, jej obecność okazuje się źródłem inspiracji dla oblężonych żołnierzy Imperium. Mroczne siły Chaosu nie zamierzają jednak zignorować nowego zagrożenia. Gdy wyślą przeciw niej swych najstraszliwszych zabójców, na barkach Komisarza Gaunta i jego oddziału spocznie odpowiedzialność utworzenia ostatniej linii obrony!
Jedynym sposobem na pokonanie najniebezpieczniejszego wojownika sithów może być sojusz z ciemną stroną.
Dawny Mistrz Jedi – Hrabia Dooku rośnie w siłę. Jedi powoli słabną, a masakra na uchodźcach, którą dowodzi Dooku jest jeszcze mocniejszym ciosem. W końcu Rada Jedi wydaje decyzję: Dooku musi zginąć, jednak jego schwytanie nie będzie łatwe. Zaczyna się kolejna niebezpieczna misja.
Podczas podróży na ryby dwóch przyjaciół (Edmond O'Brien i Frank Lovejoy) popełnia błąd swojego życia. Zabierają tajemniczego autostopowicza (William Talman), który okazuje się być psychopatycznym mordercą. Mężczyzna uciekł z więzienia i za wszelką cenę chce dostać się do Santa Rosalia w Meksyku.
Zbigniew Herbert i Tadeusz Chrzanowski prowadzili korespondencję przez blisko pół wieku: od roku 1950 – kiedy Herbert miał dwadzieścia osiem lat, Chrzanowski dwadzieścia sześć i obaj byli dobrze zapowiadającymi się poetami – do roku 1998, czyli do śmierci Zbigniewa Herberta, uznawanego już wówczas za jednego z najwybitniejszych polskich poetów o światowej renomie. Chrzanowski był wtedy profesorem historii sztuki, znanym publicystą, tłumaczem i fotografem.
„Radość sprawia obcowanie z ich błyskotliwą inteligencją i przewrotnym dowcipem, a także z ich opowieściami o perypetiach osobistych typowych dla czasów, w których się przeżywało młodość, znaczoną okresem stalinowskim i przełomem październikowym... Lekcja poezji, kultury i sztuki, której byli po wojnie obaj bohaterowie świadkami i współtwórcami. . . Czytając te listy, przekraczamy kolejne etapy przyjaźni Patryka i Deda oraz okresy powojennej historii. Razem z nimi, ich oczami oglądamy dziwaczny świat PRL-u, a potem RP, budującej swoją trudną wolność” – pisze we wstępie do książki ks. Adam Boniecki.