Łagodna Pianka powraca w nowej, jeszcze pogodniejszej odsłonie. „Prawie Science-Fiction” to podzielona na dwie części opowieść o tych urzekająco prostych chwilach – tak wyjątkowych, że wspominanych jako coś prawie nierealnego. Aby jak najwierniej oddać młodzieńczy entuzjazm zespołu, album odważnie został nagrany „na setkę” pod producenckim okiem Sebastiana Witkowskiego.
Samo wydawnictwo też jest niecodzienne: okładka płyty świeci w ciemności, a w środku można znaleźć szyfr naprowadzający na bonusową piosenkę. Łagodna Pianka pochodzi z malowniczego Sędziszowa Małopolskiego, przewrotnie znajdującego się na Podkarpaciu. Za sprawą klipów pełnych abstrakcyjnego poczucia humoru, przebojowych wywiadów oraz świetnej koncertowej renomy zespół szybko podbił serca słuchaczy. Po premierze debiutanckiego albumu „Najmniejsze przeboje” zawędrował na sceny licznych imprez, m. in. Coke Live Music Festival, Męskie Granie, Spring Break, Jarocin czy Festiwal Kolorów.
1. Come Inside
2. Light The Way
3. Born To Raise Hell (feat. J Angel and DJ AM)
4. Ashes (feat. Tom Dumont of No Doubt)
5. Megatron
6. Backpack (feat. Bishop Lamont)
7. A Little More Time (feat. Koko Laroo)
8. Keys (feat. Madchild)
9. Lemonface
10. Baby You Don't Know
11. My Place
12. West Coast
13. Megatron (Alternate Version)
1. Me And The Devil
2. Impostors (Little By Little)
3. Baby Don't You Lie To Me
4. Desperate Guy
5. Thief
6. Dogtown
7. Rosanna
8. Slow
9. Getting Surreal
10. Too Much Wine
11. Moonshine
Płyta pop rockowego zespołu z Los Angeles.
1. Lonely And Kold
2. She Wolf
3. Krazy
4. She Said
5. I Just Killed to Say I Love You
6. Way Bakk When
7. Krashing
8. Hemophiliak
9. Never Believe
10. Vienna
Rockowy dynamit, nieprzewidywalność i autentyzm – tak w skrócie można opisać „Open Space”, debiutancki album The Rookles.
Choć czterech chłopaków z podwarszawskiego Otwocka nie ukrywa fascynacji najlepszymi tradycjami brytyjskiego i amerykańskiego rocka, płyta zaskakuje świeżością i dojrzałością materiału. Wyjątkowo melodyjne kompozycje, chwytliwe riffy i harmonie wokalne tworzą zestaw niespotykany na polskim rynku muzycznym. A wszystko to zagrane z niewymuszonym luzem i naturalnością.
Mieszanka czterech osobowości dała w efekcie płytę wyjątkowo różnorodną. Jest tu miejsce na porywający rock and roll, zmysłowy funk, ale i nastrojową balladę. Radość i zwątpienie, nadzieja i rozczarowanie, wzruszenie i szaleństwo – debiut The Rookles to pełna kontrastów, lecz wyjątkowo spójna całość.